stronaglowna34  
 
  dalsze info 19.07.2018 12:59 (UTC)
   
 

Duże zamieszanie po rekordzie Kamila Stocha, "powinien zostać cofnięty"

- Rekord skoczni Kamila Stocha powinien zostać cofnięty - grzmiał Johan Remen Evensen, były skoczek narciarski, a obecnie ekspert norweskiej telewizji NRK, po konkursie drużynowym Pucharu Świata w skokach narciarskich w Planicy, w którym Kamil Stoch uzyskał aż 251,5 metra, co jest nowym rekordem Polski i obiektu.

 

- Sędziowie nie potraktowali tej próby jak upadek, ale sam skoczek powinien powiedzieć, czy to był skok ustany, czy nie. I Kamil powinien to zrobić. Było widać wyraźnie, że uderzył o zeskok, bo śnieg aż trysnął w górę, a poza tym miał mokry kombinezon - opowiadał dalej Evensen.

Sam Stoch zapytany o to, czy skok był podparty, odparł: - Kto powiedział, że szorowałem po zeskoku? Zresztą, jakie to ma znaczenie. Wylądowałem i ustałem. To jest najważniejsze.

Polak za swój skok otrzymał cztery noty 16,5 pkt. i jedną 15,0 pkt. Tą najniższą przyznał norweski sędzia Martin Roenningen.

- Rekord został uznany prawidłowo, bo sędziowie nie dopatrzyli się upadku Kamila. Tak przynajmniej wynika z not - powiedział Kazimierz Bafia, polski sędzia, w rozmowie z Eurosport.Onet.pl.

 
- Sędziowie mogli nie zauważyć od razu tej sytuacji, bo na ocenę mają niewiele czasu, a do tego wieża jest bardzo oddalona od zeskoku. Dopiero na powtórkach było widać dokładnie sytuację - dodał.

Postanowiliśmy jeszcze podpytać o tę sytuację Agnieszkę Baczkowską, która jest delegatem FIS.

- Formalnie nie ma czegoś takiego jak rekord Polski czy świata. Owszem, rekordy skoczni są notowane. I skoro sędziowie nie dopatrzyli się podpórki, to skok należy uznać za ustany. Może on zatem zostać uznany za rekord skoczni - mówiła Baczkowska.

- Nawet gdyby Kamil Stoch przyznał się do tego, że podparł ten skok, to i tak nie można już po konkursie zmienić not sędziowskich. Po konkursie sędziowie są weryfikowani i to oni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za ewentualne błędy, ale not, które świadczą o tym, czy skok był podparty, czy nie, już nikt nie zmieni - zakończyła.


 
 
 
 
 
 
  Reklama
 

Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (3 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=